Debata wokół sztuczniej inteligencji na początku 2026 roku coraz częściej dotyczy nie tylko jej możliwości, ale też kosztów energetycznych i wpływu na środowisko. Dobrym przykładem skali zjawiska jest ChatGPT rozwijany przez OpenAI.
Z analizy przygotowanej przez BestBrokers wynika, że ChatGPT znajduje się na drodze do dołączenia do największych globalnych biznesów subskrypcyjnych. Według szacunków narzędzie obsługuje około 2,5 miliarda zapytań dziennie, co przekłada się na roczne zużycie energii na poziomie około 17,23 miliarda kilowatogodzin. Przy standardowych stawkach energii w USA oznaczałoby to koszt bliski 2,4 miliarda dolarów rocznie wyłącznie na zasilanie infrastruktury potrzebnej do przetwarzania zapytań.
Jednocześnie raport wskazuje, że OpenAI może obecnie generować około 955 milionów dolarów miesięcznie z płatnych subskrypcji, co daje ponad 11 miliardów dolarów rocznie. Przy takiej skali wpływów same przychody z subskrypcji mogłyby pokryć roczne koszty energii w czasie znacznie krótszym niż jeden kwartał, co pokazuje ogromny potencjał ekonomiczny tego modelu.
Autorzy raportu podkreślają, że kluczowe znaczenie ma średni przychód na użytkownika oraz dalszy wzrost liczby subskrybentów. W scenariuszu, w którym liczba płacących użytkowników wzrosłaby do 220 milionów do 2030 roku, roczne przychody z subskrypcji mogłyby sięgać od ponad 50 do niemal 80 miliardów dolarów. Taki wynik plasowałby ChatGPT wśród największych platform subskrypcyjnych świata, obok liderów rynku rozrywki i usług cyfrowych.
Raport wskazuje również, że osiągnięcie takiej skali oznaczałoby dalszą konsolidację rynku AI. ChatGPT mógłby stać się platformą wyznaczającą standardy cenowe i produktowe, a mniejsze narzędzia stanęłyby przed koniecznością specjalizacji lub integracji zamiast bezpośredniej konkurencji. W efekcie rynek sztucznej inteligencji coraz bardziej przypominałby model oparty na kilku dominujących platformach.
© 2026 InfoMarket