W ostatnich latach zwiększyła się znacznie sprzedaż wyciskarek i sokowirówek. Wpływ na ten stan rzeczy ma, oczywiście, zmiana trybu naszego życia na zdrowszy i obfitszy w świeżo wyciskane soki. Ważna jest jednak także ich jakość.
Aby sok czy napój był wytwarzany skutecznie, zawierał jak najwięcej korzystnych składników oraz długo pozostawał świeży, urządzenie musi spełnić kilka kluczowych wymogów. Także składniki do jego przygotowania powinny pochodzić z najlepszych, sprawdzonych źródeł. Źle dobrana sokowirówka, złe parametry pracy czy zła jakość samych owoców i warzyw wpływają w znacznym stopniu na smak oraz właściwości soku. Ważnym aspektem jest także higiena urządzeń. Bez niej nie ma bowiem mowy o zdrowym soku.
Nie bez kozery istotne jest to, czym i jak wyciskamy sok. Nie zrobimy tego przy pomocy blendera. Otrzymamy bowiem wtedy nie klarowny sok, a koktajl typu smoothie. Nie wyciśniemy też w żaden sposób produktu ręcznie, chyba że mamy do czynienia z cytrusami. Jeśli chcemy uzyskać sok z produktów twardych, niezbędna będzie wyciskarka wolnoobrotowa bądź sokowirówka. Ważne jednak, jaki sprzęt wybierzemy, ponieważ oba urządzenia działają na trochę innych zasadach, co automatycznie przekłada się na efekt końcowy, czyli sam sok. Wyciskarki miażdżą produkty, z kolei sokowirówki trą je z zastosowaniem siły odśrodkowej. Zasady działania przekładają się także na czas przygotowywania soków. Miażdżenie sprawia, że w dłuższym czasie przerabiane są mniejsze ilości produktów. Dlatego też tym, którym zależy na szybkości przygotowywania większych porcji napoju, polecamy sokowirówki, które są przystosowane do przetwarzania dużych ilości produktów. Różnice znajdziemy także w samej klarowności soku. Soki zrobione w wyciskarce przygotowuje się wolniej, co sprawia, że dłużej pozostają świeże, napój się nie napowietrza i przez to tlen nie zabija ważnych minerałów i witamin. Soki z sokowirówki powinno się pić zaraz po przygotowaniu, bo właśnie wtedy mają najwięcej witamin i składników odżywczych.
Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne jest (np. w wyciskarce) dostosowanie prędkości obrotów śruby do twardości i typu produktu. Być może stała prędkość jest uniwersalna, jednak dostosowanie jej w sposób precyzyjny pozwala zwiększyć potencjał urządzenia i tym samym skuteczność wyciskania soku. Mówiąc prościej, jeśli zastosujemy odpowiednie parametry do odpowiedniego typu produktu, możemy wycisnąć z niego więcej soku. Tak więc, jeśli wyciskamy produkty miękkie, takie jak pomarańcze, mandarynki, pomidory czy dojrzałe truskawki, najlepiej jest ustawić (o ile to możliwe) mniejszą liczbę obrotów, a także mniejszą prędkość śruby, za pracę której odpowiedzialny jest silnik. Jeśli natomiast mamy produkty twarde, takie jak zielone jabłka, marchew czy młody seler naciowy, prędkość obrotów powinna być zdecydowanie większa, aby śruba sprawniej poradziła sobie ze zmiażdżeniem produktu.
Nie ma mowy o dobrym soku, kiedy warzywa i owoce są niesmaczne i niezdrowe bądź znajdują się na skraju świeżości. „Opadłe” zioła może i dadzą nutę aromatu, ale już nie przekażą sokowi tego, co najcenniejsze. Sam miękki, niemal „flakowaty” produkt jest trudniejszy w obróbce, a kiedy jest wysuszony (np. zbyt długo leżakował w chłodziarkozamrażarce), może w ogóle nie dać soku. Dlatego pamiętajmy, że to, jakie produkty wybieramy, ma znaczenie kluczowe. Determinantem właściwego wyciskania soku jest także samo przygotowanie produktów. Wiadome jest, że do wyciskarki czy sokowirówki możemy wrzucać jabłko ze skórką, jednak już banana lub pomarańczy absolutnie nie. Przygotowanie napoju to także sprawdzenie, czy produkty są zdrowe i czyste. Wiele osób nie przejmuje się tym, że produkty były wcześniej dotykane przez kilkadziesiąt osób, które mogą zarażać wieloma chorobami. Przygotujmy warzywa i owoce do wyciskania, chociażby uprzednim ich umyciem lub np. sparzeniem skórki, która może nosić ślady pestycydów lub olejów i środków konserwujących.
Może to i banalne stwierdzenie, jednak jakież prawdziwe. Urządzenia do wytwarzania soków są wyjątkowo bliskie naszemu samopoczuciu i zdrowiu. Bezpośrednio z nich bowiem pijemy „łyk zdrowia”, który jeśli miał wcześniej kontakt z bakteriami lub niedomytymi, zgniłymi odpadkami, już taki zdrowy nie będzie. Dlatego bardzo ważne jest, aby każdorazowo myć urządzenie, o czym piszemy w ostatnim rozdziale naszego poradnika. Pamiętajmy także, aby nie stosować mocnych detergentów do mycia omawianych urządzeń, ponieważ porowatość tworzywa może skutecznie utrudnić ich wypłukanie. Urządzenia należy starannie wypłukać dużą ilością wody, zwracając uwagę na zalecenia producenta związane z czyszczeniem, elementem zasilania czy myciem części składowych urządzeń w zmywarce.
© 2026 InfoMarket