GoPro czekają ogromne zmiany. Starman Optical ma przejąć 90 proc. akcji producenta kamer sportowych, a wartość całej transakcji wyniesie około 285 mln dolarów. Nowy właściciel zamierza wykorzystać technologie i patenty GoPro także w zupełnie innych obszarach, między innymi robotyce, awiacji, rozwiązaniach dla wojska oraz centrach danych AI.
Starman Optical zapłaci 1,14 dolara za każdą akcję GoPro. Pozostałe 10 proc. udziałów pozostanie w rękach dotychczasowych akcjonariuszy. Transakcja pozwoli również na spłatę około 92 mln dolarów zadłużenia producenta kamer. Zarząd GoPro zaakceptował już przejęcie, ale do jego finalizacji potrzebne są jeszcze odpowiednie zgody regulacyjne. Cały proces ma zostać zakończony przed końcem 2026 roku.
Zmiana właściciela może oznaczać również gruntowną zmianę kierunku rozwoju firmy. Starman Optical specjalizuje się w fotonice i rozwiązaniach optycznych, a jednym z powodów zainteresowania GoPro ma być rozbudowane portfolio patentów producenta. Technologie te mogą zostać wykorzystane przy tworzeniu rozwiązań z zakresu robotyki i awiacji przeznaczonych dla sektora wojskowego oraz administracji publicznej. W planach jest także rozwój komponentów stosowanych w centrach danych obsługujących sztuczną inteligencję.
Nie oznacza to jednak natychmiastowego końca kamer GoPro. Firma w ostatnich kilkunastu miesiącach mocno rozbudowywała swoją ofertę. W 2025 roku pojawiły się kamera 360 stopni MAX2, kompaktowy model LIT HERO oraz gimbal Fluid Pro AI. W 2026 roku producent poszedł jeszcze dalej, wprowadzając profesjonalną serię MISSION 1 wykorzystującą nowy procesor GP3.
Sytuacja finansowa GoPro pozostaje jednak trudna. W drugim kwartale 2026 roku firma osiągnęła 105 mln dolarów przychodów, co oznacza spadek o 31 proc. względem analogicznego okresu poprzedniego roku. Sprzedaż kamer spadła w tym czasie o 38 proc., do około 291 tys. sztuk, a strata netto wyniosła 51 mln dolarów. Lepiej radził sobie segment subskrypcji i usług, którego przychody wzrosły o 11 proc., do 29 mln dolarów.
Po przejęciu GoPro ma więc wykroczyć daleko poza rynek kamer sportowych, z którym marka jest kojarzona od ponad dwóch dekad. Dotychczasowe urządzenia nadal mają otrzymywać wsparcie, a usługi subskrypcyjne nie zostaną od razu wyłączone. W dłuższej perspektywie technologie GoPro mają jednak znaleźć zastosowanie również w rozwiązaniach przemysłowych, wojskowych i związanych z rozwojem infrastruktury AI.
© 2026 InfoMarket