Nowe dane pokazują, że Polacy rzadko wymieniają telewizory, traktując je jako długoterminowy sprzęt. Najczęściej decyzja o zakupie wynika nie z chęci, lecz z konieczności, co wyraźnie odróżnia ten segment od rynku smartfonów.
Z najnowszych badań wynika, że telewizor pozostaje podstawowym urządzeniem do oglądania treści w domu, mimo rosnącej roli smartfonów, laptopów czy tabletów. Rynek jest stabilny, a sprzedaż w Polsce utrzymuje się na poziomie około 2,1 do 2,4 miliona sztuk rocznie. Jednocześnie znacząca część globalnej produkcji trafia do Europy, co potwierdza utrzymujące się zapotrzebowanie na duże ekrany.
Najważniejszy wniosek dotyczy jednak cyklu wymiany sprzętu. Statystyczny Polak kupuje nowy telewizor średnio co 6 do 7 lat. W aż 71 procentach przypadków powodem jest awaria lub niesprawność dotychczasowego urządzenia, a nie potrzeba posiadania nowszego modelu. Oznacza to, że telewizor jest traktowany jako inwestycja na lata, a nie sprzęt podlegający częstej wymianie.
Wśród dodatkowych powodów zakupu pojawia się chęć zwiększenia przekątnej ekranu oraz dostęp do nowszych technologii obrazu. Najczęściej wybieranym standardem pozostaje 55 cali w przedziale cenowym około 2000 do 2500 złotych, choć rośnie zainteresowanie większymi, 65-calowymi modelami.
Eksperci wskazują również na cykliczne wzrosty sprzedaży związane z dużymi wydarzeniami, takimi jak Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, które generują zwiększony popyt na nowe urządzenia. W najbliższych latach przewidywany jest kolejny taki impuls, co może przełożyć się na wyraźny wzrost rynku.
© 2026 InfoMarket