SAMSUNG
Lodówki na miarę czasu

Lodówki

Uczą się naszych zachowań, informują o otwartych drzwiach, a nawet sugerują nam przepisy na konkretne dania. A to tylko przykłady tego, co potrafią robić lodówki. I właśnie tematyce nowoczesnych chłodziarkozamrażarek poświęcone było spotkanie z marką Samsung, które poprowadzili Piotr Kozicki – trener Samsunga oraz Ula Pedantula – znana blogerka.

O tym, że chłodziarkozamrażarka w czasie pracy pobiera znaczną ilość energii elektrycznej, nie trzeba nikogo przekonywać. Piotr Kozicki zaprezentował ciekawe fakty z tym związane, a Ula, jako użytkowniczka AGD, „tłumaczyła” z technicznego na normalny język, co może zrobić aplikacja, by obniżyć koszty. W ten sposób dowiedzieliśmy się niemal wszystkiego o nowoczesnych lodówkach z wmontowanym Wi-Fi i jedyną, jak dotąd, tego typu aplikacją w Polsce, która pomaga efektywnie i na odległość oszczędzać energię i jednocześnie skutecznie chłodzić i mrozić. Dzięki trybowi AI Energy Mode, dostępnemu z poziomu aplikacji SmartThings, modele lodówek Samsunga potrafią zaoszczędzić nawet 15 proc. zużywanej energii elektrycznej. I choć sterowanie z aplikacji w smartfonie, włącznie z samoodmrażaniem się zamrażalnika, znane jest nam w lodówkach od dawna, to warto podkreślić, że tak rozbudowanej proekologicznie i prooszczędnościowo funkcji jeszcze nie było. Zacznijmy od z pozoru tylko banalnej sytuacji, w której lodówka da nam znać o tym, że zostawiliśmy otwarte drzwiczki. Tę opcję ma wiele modeli i korzystamy z niej, ale tylko wtedy, gdy jesteśmy w domu. Jednak mając specjalną aplikację, dowiemy się o tym, będąc także poza nim. Pamiętajmy, że otwarte drzwi lodówki to nie tylko wzrost temperatury i zwiększony pobór energii, ale i niebezpieczeństwo uszkodzenia sprzętu. Z odmrażaniem urządzenia też jest nieco inaczej. O ile niegdyś proces ten był przewidywalny i stale „planowany”, to teraz lodówka pozbywa się szronu, zanim zamieni się w lód, wtedy, gdy uzna to za stosowne. Po prostu „myśli” za nas. Co do „nauki” naszych zachowań – jeśli mamy już wgraną aplikację, to trzeba tylko włączyć tryb Al Energy Mode. Lodówka „zapamięta”, jak często otwieramy drzwiczki czy wkładamy świeże produkty, i tym samym stworzy algorytm optymalizujący działanie kompresora oraz cykl rozmrażania. Dzięki temu dostosuje swoją pracę do naszych nawyków i zaoszczędzi zużycie energii.

Moduł Al Energy pozwala też użytkownikom monitorować miesięczne, tygodniowe, a nawet godzinowe zużycie energii wszystkich podłączonych sprzętów, natomiast aplikacja SmartThings, poza innymi informacjami, potrafi obliczyć przewidywane opłaty, jak też wysyła alerty, gdy założony przez nas limit zużycia (możemy to zrobić) zbliża się do przekroczenia. Stąd też wiemy na bieżąco, ile zużywamy energii elektrycznej, które urządzenie jest najbardziej energochłonne, i do tego właśnie dostosować swoje przyzwyczajenia.

Co jeszcze potrafią nowe chłodziarkozamrażarki marki Samsung? Otóż mogą mieć wmontowany w drzwiczki ekran, ale nie dla ozdoby. Po wybraniu odpowiedniej aplikacji pozwala on oglądać filmy, seriale, własne filmy, słuchać muzyki czy wybrać przepisy kulinarne. Ekran bywa przydatny i z innego powodu. Otóż umożliwia wgląd do lodówki bez jej otwierania, a gdy jesteśmy w sklepie, dzięki wbudowanej kamerze zawartość lodówki sprawdzimy na ekranie telefonu.

Lodówki

Licznie zgromadzonym dziennikarzom walory nowych lodówek przybliżyli prowadzący spotkanie – Ula Pedantula oraz Piotr Kozicki z Samsunga.

Lodówki

Z zewnątrz nowoczesne chłodziarkozamrażarki w zasadzie niczym się nie różnią od innych. Dopiero aplikacja SmartThings pokazuje ich duże możliwości.

Lodówki

Każdy uczestnik spotkania mógł przetestować nowoczesne lodówki Samsunga tak w świecie realnym, jak i przy wykorzystaniu aplikacji mobilnych.

2023-07-09
x

Kontakt z redakcją

© 2026 InfoMarket