Milwaukee zaprezentowało nową linię bezdotykowych wykrywaczy napięcia, rozszerzając ofertę narzędzi pomiarowych o trzy nowe typy urządzeń przeznaczonych do pracy przy instalacjach elektrycznych. Producent akcentuje przede wszystkim kwestie bezpieczeństwa i niezawodności.
Nowe wykrywacze napięcia Milwaukee oferują zarówno sygnalizację wizualną, jak i dźwiękową, co ma ułatwiać rozpoznanie przewodów pod napięciem w szerokim zakresie pomiarowym od 50 do 1000 V AC. Firma zaznacza, że urządzenia mają zapewniać pewne wskazania także w trudniejszych warunkach roboczych, gdzie liczy się szybka reakcja i czytelny odczyt. To właśnie na niezawodność codziennego użytkowania marka kładzie w komunikacie szczególny nacisk.
Jednym z wyróżników nowej serii jest odporność na warunki panujące na miejscu pracy. Milwaukee podaje, że detektory zostały przygotowane do przetrwania upadku z wysokości dwóch metrów, a dodatkowo mają klasę szczelności IP54, która zwiększa ochronę przed pyłem i wnikaniem wody. Tego typu parametry sugerują, że producent kieruje nową linię przede wszystkim do profesjonalistów, którzy korzystają z narzędzi pomiarowych w terenie, a nie tylko w kontrolowanych warunkach warsztatowych.
Wśród nowości znalazły się modele z wbudowaną latarką, która ma poprawiać widoczność podczas pracy w ciasnych i słabo oświetlonych miejscach. Milwaukee zwraca też uwagę na wariant Dual Range Non-Contact Voltage Detector with Flashlight, który rozszerza możliwości urządzenia o wykrywanie niższych napięć w zakresie 12–49 V, obok standardowego przedziału 50–1000 V AC. W praktyce oznacza to większą uniwersalność zastosowań i łatwiejszą pracę przy bardziej zróżnicowanych instalacjach. Producent podkreśla przy tym użycie kolorowych wskaźników LED i sygnałów dźwiękowych, które mają zapewniać możliwie najbardziej czytelne wskazania.
© 2026 InfoMarket