MOVA N1 to robot do mycia okien zaprojektowany z myślą o codziennym użytku, a nie wyłącznie o okazjonalnym sprzątaniu większych przeszkleń. Urządzenie ma kompaktową obudowę o wymiarach 215 × 215 × 59 mm, waży 1,3 kg i zostało wyposażone w system podwójnego zraszania mgiełką, który ma poprawiać skuteczność czyszczenia bez zostawiania nadmiaru wody na szybie.
Zbiornik o pojemności 120 ml ma wystarczać na umycie do 32 m² powierzchni, co sugeruje, że sprzęt poradzi sobie nie tylko z pojedynczym oknem, ale też z większą liczbą szyb podczas jednego cyklu.
Model korzysta z tras czyszczenia w układzie Z lub N i według specyfikacji ma pokrywać ponad 90 proc. powierzchni. Do tego dochodzi siła ssania na poziomie 8000 Pa, sześć trybów pracy oraz sterowanie zarówno przez aplikację, jak i pilot. Ważnym elementem jest też zabezpieczenie na wypadek utraty zasilania, które ma podtrzymywać ssanie jeszcze przez 30 minut. To szczególnie istotne w urządzeniach przeznaczonych do pracy na pionowych powierzchniach, gdzie liczy się nie tylko skuteczność mycia, ale też poczucie bezpieczeństwa podczas użytkowania.
MOVA N1 wpisuje się w coraz wyraźniejszy trend automatyzowania tych domowych obowiązków, które są najbardziej czasochłonne i najmniej wygodne. Dotyczy to zwłaszcza mycia okien w mieszkaniach z dużymi przeszkleniami, w domach z ogrodami zimowymi czy wszędzie tam, gdzie ręczne czyszczenie szyb jest po prostu uciążliwe. Na polskiej stronie produkt kosztuje 899 zł, wobec wcześniejszej ceny 999 zł, i został objęty gwarancją do 3 lat. Przy takim pozycjonowaniu jest to propozycja ze średniego segmentu, nastawiona przede wszystkim na wygodę, regularność użytkowania i ograniczenie ręcznej pracy.
© 2026 InfoMarket