Seria Samsung Galaxy S26 sprzedaje się lepiej niż zakładał producent. Według najnowszych doniesień Koreańczycy zdecydowali się zwiększyć produkcję swoich flagowych smartfonów, ponieważ zainteresowanie klientów znacząco przekroczyło wcześniejsze prognozy.
Najnowsze dane wskazują, że Galaxy S26, Galaxy S26+ i Galaxy S26 Ultra osiągnęły najlepszy wynik sprzedażowy w historii serii Galaxy S na rynku południowokoreańskim. W trakcie siedmiodniowej przedsprzedaży klienci zamówili około 1,35 mln urządzeń. Dla porównania, poprzednia generacja Galaxy S25 potrzebowała 11 dni, aby osiągnąć wynik 1,3 mln zamówień.
Równie imponująco wyglądają dane dotyczące sprzedaży po premierze. W ciągu trzech miesięcy od debiutu seria Galaxy S26 przekroczyła próg 3 mln sprzedanych egzemplarzy. Poprzednia generacja potrzebowała na osiągnięcie takiego wyniku około sześciu miesięcy, co pokazuje wyraźnie szybsze tempo sprzedaży nowych modeli.
Największym zainteresowaniem cieszy się Galaxy S26 Ultra. Według dostępnych informacji odpowiada on za około 70% sprzedaży całej serii. Jednym z czynników mających wpływ na popularność tego modelu jest ekskluzywna funkcja Privacy Display, która ogranicza widoczność wyświetlacza dla osób patrzących z boku, zwiększając prywatność użytkownika.
Rosnący popyt sprawił, że Samsung postanowił zwiększyć plany produkcyjne na lipiec 2026 roku. Początkowo firma zamierzała wyprodukować około 1 mln smartfonów z rodziny Galaxy S26, jednak nowy cel wynosi już ponad 1,5 mln egzemplarzy. Decyzja ma pozwolić utrzymać dostępność urządzeń i skrócić czas oczekiwania na dostawy.
Analitycy wskazują, że za wysokim zainteresowaniem mogą stać również obawy klientów o wzrost cen kolejnej generacji smartfonów. Rosnące koszty pamięci oraz innych podzespołów sprawiają, że seria Galaxy S27 może okazać się droższa od obecnych modeli. Część konsumentów decyduje się więc na zakup Galaxy S26 już teraz, zanim ewentualne podwyżki obejmą następne flagowce Samsunga.
© 2026 InfoMarket