Stanley Black & Decker zapowiedział inwestycje w Stanach Zjednoczonych o łącznej wartości miliarda dolarów. Środki mają zostać wykorzystane do końca 2028 roku na rozwój nowych narzędzi, modernizację zaplecza produkcyjnego oraz przygotowanie kolejnych produktów dla profesjonalistów.
Około połowa kwoty trafi do działów badań i rozwoju. Projekty mają obejmować nowe generacje elektronarzędzi, technologie zwiększające wydajność pracy oraz rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo na budowach i w warsztatach. Program dotyczy działalności grupy skupiającej między innymi marki DeWalt, Stanley, Black+Decker, Craftsman i Cub Cadet.
Pozostałe 50 proc. zostanie przeznaczone na wydatki kapitałowe i długoterminowe inwestycje w amerykańskie zakłady. Stanley Black & Decker planuje rozbudowę zdolności produkcyjnych, unowocześnienie fabryk i przygotowanie linii potrzebnych do wytwarzania nowych produktów. Firma nie podała jeszcze lokalizacji ani wartości poszczególnych projektów.
Osobną częścią działań jest rozwój wykwalifikowanej kadry. Do 2030 roku Stanley Black & Decker zamierza przeznaczyć 60 mln dolarów na inicjatywę DeWalt Grow the Trades. Z tej kwoty wykorzystano już 27 mln dolarów. Program finansuje szkolenia oraz tworzenie ścieżek zawodowych w takich dziedzinach jak budownictwo, instalacje elektryczne, spawalnictwo i stolarstwo.
Inwestycje są związane z niedoborem pracowników technicznych w Stanach Zjednoczonych oraz rosnącą skalą projektów infrastrukturalnych. Według danych przywołanych przez Stanley Black & Decker amerykański sektor budowlany będzie potrzebował do 2027 roku blisko pół miliona nowych pracowników. Rozwój narzędzi ma iść więc równolegle z rozszerzeniem dostępu do praktycznego szkolenia zawodowego.
© 2026 InfoMarket