Nokia przygotowuje nowy smartfon, jednak nie jest to klasyczny powrót na rynek konsumencki. Urządzenie ma być wyspecjalizowanym narzędziem dla służb i sektora bezpieczeństwa, a jego premiera planowana jest dopiero za kilka lat.
Fiński producent od dawna nie działa już w segmencie smartfonów dla klientów indywidualnych, który po przejęciu przez Microsoft i późniejszym przekazaniu praw marce HMD Global praktycznie przestał istnieć w pierwotnej formie. Obecnie Nokia koncentruje się na infrastrukturze telekomunikacyjnej oraz rozwiązaniach dla biznesu i administracji. Mimo to firma rozwija także własne urządzenia mobilne, ale o zupełnie innym przeznaczeniu niż typowe smartfony dostępne w sklepach.
Nowy model ma być następcą specjalistycznej serii Mission Safe, zaprojektowanej z myślą o zastosowaniach w sektorze obronnym i bezpieczeństwa publicznego. Sprzęt obsługuje szyfrowaną komunikację szerokopasmową, działa w warunkach podwyższonego ryzyka i umożliwia obsługę zaawansowanych aplikacji wymagających dużej przepustowości danych. Co istotne, według producenta jego koszt ma być porównywalny ze standardowymi smartfonami, choć dokładna cena nie została ujawniona.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że kolejna generacja urządzenia otrzyma ekran 6,58 cala z odświeżaniem 120 Hz oraz szkłem Gorilla Glass Victus 2. Za wydajność ma odpowiadać układ Qualcomm QCM6690 wykonany w procesie 4 nm, wspierany przez 12 GB RAM i 512 GB pamięci. W specyfikacji pojawią się także zaawansowane aparaty 50 Mpix, moduł NFC, port USB C 3.2 oraz system Android 17. Konstrukcja ma spełniać normy odporności IP68, IP69K oraz MIL STD 810H.
Według przecieków premiera urządzenia może nastąpić podczas targów Mobile World Congress w 2027 roku. Kluczowa informacja pozostaje jednak niezmienna: smartfon nie trafi do zwykłych użytkowników. Nokia rozwija ten segment wyłącznie jako rozwiązanie dla wyspecjalizowanych odbiorców, co oznacza, że powrót marki na rynek konsumencki w klasycznej formie nadal nie jest planowany.
© 2026 InfoMarket