Podczas targów EuroCucina prezentowane są zazwyczaj luksusowe produkty, których wzornictwo to wręcz stylistyczne wyżyny – trudne w naśladowaniu, niemożliwe do podrobienia. Taki też jest okap Bio, dostępny w wersji przyściennej lub wyspowej. Z jednej strony prezentuje sobą zaangażowanie firmy i samego projektanta – Fabrizia Crisa w ciągły rozwój projektów wzorniczych, a z drugiej – w funkcjonalność, jakiej mogą mu pozazdrościć niejeden producent i niejedna marka. Okap Bio to dla odważnych tradycjonalistów i entuzjastów najnowszych rozwiązań pewnością produkt „must have”, jak głosi slogan – trzeba go mieć.
Minimalistyczny front
Model Bio został zaprojektowany w kształcie tradycyjnego okapu „T”, jednak kropką nad „i” w jego wypadku jest drewniane wykończenie krawędzi urządzenia. Minimalistyczny i zarazem zawsze dobrze się prezentujący materiał, jakim jest drewno, dodaje szyku, a przede wszystkim elegancji wielu pomieszczeniom. Dzięki niemu okap nie tylko spełnia funkcję klasycznego urządzenia, ale przede wszystkim jest elementem wystroju samym w sobie. Obudowa produktu może także komponować się z resztą mebli, stając się gustowną półką. Jego modułowy charakter pozwala też przedłużyć obudowę, aby ciekawe zaaranżować resztę kuchni.
Modernistyczny środek
Jednak zapominając na chwilę o wzornictwie modelu Bio, wysuńmy na pierwszy plan zaplecze techniczne tego urządzenia. Prezentowany okap to pokaz najnowszych zdobyczy technicznych w tym segmencie. Elica postawiłaprzede wszystkim na jakość wentylacji i bardzo zaawansowane rozwiązania. Jednym z ciekawszych jest zastosowanie specjalnych filtrów, które są w stanie osiągnąć stopień filtracji na poziomie 82 proc. skuteczności (standardowe rynkowe rozwiązania osiągają skuteczność na poziomie ok. 60 proc.). Filtry mają zdolność regeneracji i mogą być użytkowanie przez 3 lata (trzeba myć je raz na 2–3 miesiące ciepłą wodą z detergentem lub zmywać w zmywarce i wysuszyć w piekarniku przez 10 min w 100 °C). Co ciekawe, nowy produkt marki Elica jest w pełni automatyczny. Wyposażono go w sensor rozpoznający jakość i ilość oparów, co pozwala na samoczynną aktywacje odpowiedniego poziomu wydajności. I mimo że takie rozwiązania na rynku są już dostępne, z pewnością zaskoczy Państwa maksymalnie cicha praca
tego urządzenia. Przy maksymalnej wydajności ponad 700 m3/h poziom emitowanego hałasu przez okap waha się od 55 do zaledwie 60 dB(A), co jest wręcz wyczynem ekstremalnym i wynikiem zazwyczaj spotykanym w modelach konkurencji podczas pracy na najniższym biegu.
Elica pokazała także wysoką specjalizację w konstruowaniu energooszczędnego, ale przy tym bardzo spektakularnego oświetlenia. Dzięki zastosowaniu taśmy LED (7 W) o bardzo dużym natężeniu światła klienci mogą regulować intensywność i doświetlenie kuchennego zacisza od barwy żółtej (2700 K) do białej (6000 K). Oczywiście prezentowany model Bio pracuje w najlepszej klasie efektywności energetycznej: A+.
Dla entuzjastów najnowszej techniki
Na koniec warto wspomnieć o najważniejszym: otóż projektanci okapu uwzględnili dzisiejsze tendencje do posiadania urządzeń mobilnych, a co więcej, do nierozstawania się z nimi. Dlatego więc w konstrukcji okapu znalazło się miejsce na podstawkę do tabletu lub smartfona, a także ładowarkę USB, którą naładujemy przenośny sprzęt. Podczas gotowania możemy więc włączyć ulubioną muzykę lub radio bez obawy, że urządzenie rozładuje się, albo też (dzięki odpowiedniej wysokości montażu) możemy korzystać z urządzenia jako książki kucharskiej, wyszukując w szybki sposób potrzebne przepisy kulinarne. Swoją drogą, jeśli techniczny postęp będzie dokonywał się w tak szalonym tempie, aż trudno sobie wyobrazić, co będzie kolejną innowacją w ofercie marki Elica.
Magda Strzykalska, zdjęcia: Elica
© 2026 InfoMarket