Mija dokładnie 20 lat od utworzenia w Polsce firmy REMONDIS Electrorecycling Sp. z o.o., która jako jedna z pierwszych w naszym kraju, zaraz po ustanowieniu Ustawy o ZSEE w lipcu 2005 r., zajęła się recyklingiem zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Uroczysta gala zgromadziła wyjątkowych gości oraz przedstawicieli świata sportu i telewizji na czele z Robertem Korzeniowskim i Dorotą Gardias.
Od początku swej działalności firma REMONDIS Electrorecycling Polska wyznaczał i wyznacza standardy nie tylko w obszarze technologii przetwarzania, ale także odpowiedzialności społecznej, działalności edukacyjnej i informacyjnej czy kultury i filozofii biznesu. Spółka, jako część grupy REMONDIS, światowego lidera w gospodarce surowcami, zajmuje się zbieraniem, transportem i przetwarzaniem zużytego sprzętu elektrycznego oraz baterii i akumulatorów. Choć brzmi to może mocno technicznie, to trzeba pamiętać, że choć na biznes ten składają się maszyny, procesy i technologie, to za tym wszystkim stoją ludzie, ich doświadczenie, wiedza i pasja. REMONDIS Electrorecycling Polska przez dwie dekady tworzyli i tworzą najlepsi w Polsce specjaliści.
Wszyscy w Polsce znamy doskonale firmę i markę REMONDIS. Nie ma dnia czy miejsca, w którym nie zetknęlibyśmy się z samochodami, kontenerami czy zakładami niemieckiej marki. REMONDIS i cała potężna Grupa RETHMANN SE & Co. KG, należąca do firmy rodzinnej, jest od wielu dekad europejskim liderem w porządkowaniu świata i odzyskiwaniu surowców. Skala i zakres działania grupy są niewiarygodne, a same liczby zebranych czy przetworzonych łącznie na świecie odpadów są trudne nie tylko do wyobrażenia, ale nawet zapisania.
Trzeba pamiętać, że Grupa REMONDIS posiada wiele spółek, działów i podmiotów, które są odpowiedzialne za różne obszary rynku w każdym z krajów, na których firma funkcjonuje – począwszy od wywozu nieczystości, przez transport i utylizację materiałów niebezpiecznych czy zużytych medykamentów, a kończąc na przetwarzaniu zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, a więc pralek, lodówek, zmywarek, drobnego AGD czy telewizorów, komputerów bądź klimatyzacji. Zakres jest tutaj szeroki i wyznacza go wspomniana wyżej Ustawa o ZSEE. I tym właśnie obszarem zajmuje się nasz szacowny Jubilat.
Co ciekawe i godne odnotowania, REMONDIS Electrorecycling Sp. z o.o., ma w naszym kraju siostrzaną spółkę ELECTRO-SYSTEM, Organizację Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego SA, która należy do grupy kapitałowej REMONDIS i mocno wspomaga działania firmy-jubilata.
Fot. Piotr Podlewski
Choć REMONDIS jest firmą o światowym zasięgu i potężnych strukturach, od zawsze i praktycznie na każdym rynku stawia na lokalne destynacje i lokalną społeczność. Znakomicie wtapia się w otoczenie i szybko zdobywa zaufanie mieszkańców, tworząc z nimi za każdym razem wiele ważnych, ciekawych i pożytecznych inicjatyw. Jest za nie ceniona, szanowana i cieszy się znacznym zaufaniem. Kiedy ma miejsce jakieś istotne wydarzenie, czy to dla miasta, lokalnej społeczności czy działającej na jej terenie spółki Grupy REMONDIS, ta zawsze mu towarzyszy i zawsze jest w tym miejscu obecna. Nie dziwi więc fakt, że mający swe zakłady w Błoniu pod Warszawą REMONDIS Electrorecycling zorganizował swój wspaniały jubileusz w okazałym Centrum Kultury w Błoniu.
To tu odbyła się uroczysta gala, a swą obecnością wydarzenie uświetnili liderzy Grupy RETHMANN, panowie: Marc Affueper – COO TSR Group oraz Christian Thielen – członek zarządu koncernu RETHMANN i CEO TSR Group. Wśród gości znaleźli się także dyrektorzy zarządzający REMONDIS Electrorecycling GmbH: Tim Wilms, Christian Winkler oraz Philippe Hesse – prokurent i dyrektor techniczny. Gospodarzami gali byli członkowie zarządu REMONDIS Electrorecycling Sp. z o.o.: dr Robert Wawrzonek oraz Tomasz Sołtys, których wspomagała Agata Wiśniewska, zajmująca się na co dzień w firmie REMONDIS m.in. edukacją ekologiczną oraz współpracą z mediami.
Fot. Piotr Podlewski
Obszerna sala widowiskowa błońskiego Centrum Kultury została zapełniona po brzegi. Uroczystą Galę rozpoczął film, którego pierwsze zdania wypowiedział doskonale wszystkim znany zarządzający na co dzień REMONDIS Electrorecycling Robert Wawrzonek:
– Nie opowiem Wam całej historii firmy w pięć minut, ale mam lepszy pomysł – opowiem wam trzy krótkie historie o ludziach, którzy ją tworzą.
Grażyna – serce finansów i dusza towarzystwa
Grażyna to osoba, której historia mogłaby być scenariuszem filmu o lojalności i pasji do pracy. Zaczęła przy ulicy Ekologicznej 2, zanim ktokolwiek usłyszał o REMONDIS Electrorecycling pod tym adresem.
– Czasem żartuję, że kiedy pojawiła się nasza firma, ona już czekała z ciastem i powiedziała: Witam, proszę się częstować – wspomina prezes. Grażyna pracowała aż do emerytury, ale… emeryturą nacieszyła się tylko jeden dzień. Rano wstała, zrobiła kawę, usiadła przy stole i stwierdziła: „Nie no, to nie dla mnie. Ja się jeszcze do domu nie nadaję!”. Następnego dnia znów była w pracy, jak gdyby nigdy nic. Jak podkreśla Robert Wawrzonek, p. Grażyna to tytan pracy, człowiek, który zna każdy paragraf i każdą fakturę, a w ZUS zapewne mają jej honorowy portret!
Po godzinach? To już zupełnie inna historia. Pani Grażyna ma jedną wielką miłość – podróże do ciepłych krajów. Egipt, Turcja, Grecja to jej drugi dom. Zawsze wraca z brązową opalenizną i torbą pełną egzotycznych przypraw. „Grażynka to nasz firmowy ambasador słońca – kiedy wraca z urlopu, w biurze robi się jaśniej” – śmieją się współpracownicy.
Jacek – brygadzista z przypadku, który zmienił wszystko
Druga historia to prawdziwy dowód na to, że w biznesie trzeba mieć szczęście. – Wyobraźcie sobie sytuację, kiedy desperacko szukamy brygadzisty. Już prawie losowaliśmy między kuzynami i szwagrami, kto przyjdzie nam pomóc – wspomina dr Wawrzonek i dalej w zabawnym tonie dodaje, że ostatnią deską ratunku było ogłoszenie w pośredniaku.
Przypadek chciał, że w drzwiach tej instytucji minąłem się z Jackiem – kontynuuje Robert Wawrzonek. Wtedy nikt nie wiedział, że ten przypadek to dar od losu. Jacek wszedł do firmy, zakasał rękawy i… w kilka dni ogarnął ludzi tak, że nawet kawa w kuchni zaczęła smakować lepiej!
– Ten facet to złoto. Ma w sobie naturalny autorytet, który nie wynika z tytułów, tylko z charakteru. Ludzie go słuchają, bo wiedzą, że zawsze stanie za nimi murem – mówi prezes.
Dziś pan Jacek jest nie tylko brygadzistą, ale też mentorem dla młodszych pracowników.
Rafał: człowiek z radarem na cud… ocalenia!
Trzecia historia to prawdziwy thriller z happy endem. Rafał, kierownik zakładu w Łodzi, pracuje w firmie od lat i zna każdy zakamarek procesu recyklingu. Pewnego dnia przyjeżdża ciężarówka z dokumentami z napisem „elektroodpady”. Normalna sytuacja. Kierowca rozpina plandekę, a Rafał patrzy i mówi: „Hm…, elektroodpady?”. Coś mu się jednak nie zgadza. Otwierają paletę, a tam… nie stare suszarki czy lokówki, tylko nowiutkie iPhoneʼy. Setki kartonów pachnących jeszcze fabryką urządzeń, wartych kilka milionów złotych! Kierowca prawie zemdlał, ludzie zamarli, bo w życiu nie widzieli tylu iPhoneʼów naraz, i do tego przywiezionych do utylizacji.
Rafał w jednej chwili ze stoickim spokojem podjął decyzję: zatrzymał transport, zadzwonił gdzie trzeba i w pięć minut zorganizował „akcję ratunkową”. Od tej pory w zakładzie mówi się, że Rafał to „iPhone Pro Max” wśród pracowników. Ma najlepszą pamięć, najlepszy zasięg i nigdy się nie zawiesza – żartują koledzy. Nawiasem mówiąc, firma, która przez pomyłkę skierowała ten transport do zakładu, powinna wystawić p. Rafałowi pomnik z jabłkiem w ręku albo przynajmniej dorzucić abonament na dożywotnią chmurę.
– I takich historii mamy tysiące. Za każdą stoją fantastyczni ludzie, którzy od 20 lat tworzą naszą organizację. I za to im dziękuję! – podsumował dr Wawrzonek.
Fot. Piotr Podlewski
Po tych trzech mistrzowsko i z napięciem opowiedzianych historiach przez szefa polskiego oddziału REMONDIS Electrorecycling przyszedł czas na nie mniejsze emocje i potężną dawkę humoru, zmieszaną z najwyższej próby refleksjami o codziennym życiu i motywacji w pracy.
Oto na scenie pojawił się Robert Korzeniowski – polski lekkoatleta, czterokrotny mistrz olimpijski! Żywa legenda. Wynik ten czyni go najbardziej utytułowanym sportowcem nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Poza sportem Robert Korzeniowski dał się poznać jako świetny organizator imprez sportowych, menadżer czy dziennikarz sportowy. Ma on także ogromny dar do przekazywania informacji w sposób niezwykle prosty, ujmujący i do bólu zabawny, o czym doskonale przekonali się tego dnia uczestnicy gali jubileuszowej.
Okazuje się, że p. Robert jest niebywale utalentowaną osobą także i w tym zakresie (mówcy motywacyjnego) i potrafi czysto, po ludzku i z potężna dawką humoru oraz autoironii przekazać, czym są nasze słabości i gdzie tkwi nasza siła. Tego wieczoru dokonał on eksperymentu „na samym sobie” (a pamiętajmy, że mówić o sobie i swoich wadach jest najtrudniej) i przekazał prostą zależność: największy sukces zawsze wynika z wcześniejszej, znacznej porażki i… odpowiedniej po niej motywacji.
Salwy śmiechu i gromkie brawa słychać było za każdym razem, kiedy omawiany wykres kariery naszego mistrza „buńczucznie” szedł do góry, by nagle drastycznie spaść ponownie na łeb za sprawą pewnych niedoskonałości. Wszystko po to, by… potem znów można było je naprawić, zwyciężyć i podnieść głowę do góry. Fenomenalne prawdy życiowe zostały przedstawione przez p. Roberta wspaniale i z polotem. Mówiąc szczerze, w naszej redakcyjnej, dość bogatej na tym polu i rozciągniętej w czasie (bo jeszcze na lata… 90), historii, tak znakomitego wykładu motywacyjnego nie dane nam było doświadczyć. Brawo, panie Robercie!
W dalszej części wieczoru na scenie pojawili się licznie uhonorowani pracownicy związani z firmą REMONDIS Electrorecycling od początku jej istnienia. Doceniono także partnerów biznesowych, przedstawicieli samorządów oraz podmioty współpracujące. Wśród nich znalazła się także nasza skromna redakcja, co było dla nas bardzo miłym i zobowiązującym do dalszej pracy zaskoczeniem.
Część artystyczną uświetnił recital Doroty Gardias z zespołem, która zaśpiewała kilka znanych przebojów polskich artystów. Wśród nich znalazł się hit „Szklana pogoda” z repertuaru zespołu Lombard. Pani Dorota dobrze wykorzystała tutaj swoje zawodowe doświadczenie ze szklanego ekranu, gdzie – jak wszyscy wiemy – prezentuje nam z gracją najbliższą prognozę pogody.
Fot. Piotr Podlewski
Wieczór zakończył się symbolicznym wniesieniem jubileuszowego tortu i bankietem, na którym nie zabrakło wspaniałych dań i wielu słodkości. Zebrani na uroczystej kolacji na górnych piętrach Centrum Kultury w Błoniu goście oraz pracownicy REMONDIS Electrorecycling mieli okazję przez dłuższy czas porozmawiać przy kawie o barwnej historii firmy i aktualnej sytuacji na rynku, na którym to REMONDIS Electrorecycling odgrywa od lat ważną i znaczącą rolę.
Zakłady w Błoniu oraz Łodzi przetwarzają łącznie ponad 70 tys. ton elektroodpadów rocznie. Zespół składa się z blisko 150 osób i realizuje zadania od pozyskania klientów, przez logistykę, po złożone procesy recyklingu.
Obecnie REMONDIS Electrorecycling Polska stanowi dojrzałą i silnie rozwiniętą część międzynarodowej Grupy REMONDIS, i realizuje kompleksowe usługi w zakresie przetwarzania elektroodpadów. Dwudziestolecie działalności jest nie tylko wspaniałym podsumowaniem dotychczasowych osiągnięć, ale i wyznacza kolejny etap rozwoju firmy, ukierunkowany na dalsze wzmacnianie infrastruktury, zwiększanie efektywności procesów oraz poszukiwanie nowoczesnych rozwiązań wspierających gospodarkę obiegu zamkniętego.
Firmie i Zespołowi REMONDIS Electrorecycling Polska życzymy kolejnych dwudziestu, tak wspaniałych i udanych lat!
Fot. Piotr Podlewski
© 2026 InfoMarket