Hilti wykorzystuje World of Concrete 2026 do pokazania, jak daleko doszedł rozwój platformy Nuron w stronę zastosowań typowo „ciężkich”, wcześniej kojarzonych głównie z przewodem lub napędem spalinowym. W centrum przekazu jest poszerzenie oferty narzędzi heavy-duty na jednym systemie bateryjnym oraz nowa generacja akumulatorów i ładowania, które mają zmniejszać przestoje i uprościć logistykę na budowie.
World of Concrete w Las Vegas jest dla producentów narzędzi jednym z kluczowych miejsc, żeby mówić o betonie, cięciu, wierceniu i rozbiórce w realiach placu budowy. Hilti podkreśla, że rozwija Nuron w kierunku pełnego pokrycia zastosowań, od lekkich i średnich po ciężkie, bez zmiany ekosystemu zasilania. W praktyce oznacza to konsekwentne „przenoszenie” kolejnych klas narzędzi na platformę, która od startu była projektowana jako wspólny standard akumulatorów dla bardzo różnych zastosowań.
Kluczowym elementem tej prezentacji są akumulatory o wyższej mocy, wskazywane jako B22-290 i B22-195. To właśnie one mają umożliwiać zasilanie narzędzi od cięcia i szlifowania po wiercenie i kucie w ramach jednego systemu, a więc ograniczać sytuacje, w których do najbardziej wymagających zadań potrzebny jest osobny „świat” zasilania. Hilti łączy to z wątkiem nowej, szybkiej ładowarki dwustanowiskowej, gdzie nacisk położono na krótsze czasy ładowania, diagnostykę i większą dostępność narzędzi do pracy w cyklu zadaniowym.
Obok samej mocy baterii i ładowania pojawia się konsekwentnie temat organizacji pracy. W komunikacie wskazano, że większa wydajność energetyczna i wyższa pojemność mają przekładać się na mniej akumulatorów potrzebnych na budowie, uproszczenie zarządzania parkiem narzędzi i ograniczenie przestojów. To akcent praktyczny: mniej elementów do pilnowania, mniej rotacji baterii między ekipami, łatwiejsze planowanie, a przy tym utrzymanie narzędzi w gotowości do najbardziej wymagających zastosowań.
© 2026 InfoMarket